Jeżeli jednak facet tego nie zrobi i nie odezwie się w krótkim czasie po spotkaniu, najlepiej jest zapomnieć i odpuścić, a wyjdzie nam to na dobre. Podsumowanie Skoro wiesz już, dlaczego Twój facet odzywa się w kratkę lub milczy, wiesz również jak postępować, aby nie wygenerować dodatkowych kłopotów.
ma problemy z dochodzeniem, z poprzednią dziewczyną nie dochodził nawet bez gumki, nie była w stanie go doprowadzić do orgazmu żadnym sposobem. mi się to udało więc wiem że jest to kwestia jego problemu a nie braku bodźców czy problemów zewnętrznych jak np stres. dopiero zaczelismy wspolzyc ale widze ze bede w stanie doprowadzic go do orgazmu po jakims czasie. zastanawialam sie
Ja tam jestem zdania ,że facet powinien zabiegć o kobiete szczegolnie na poczatku, a jak bedzie chciał sie kontaktować to i sie odezwie na pewno Udostępnij ten post Link to postu
Kiedy spędziłaś ze swoim partnerem wyjątkowy wieczór, na którym się do siebie zbliżyliście, a on się nie odzywa przez kilka kolejnych dni to zaczynasz zastanawiać się czy najzwyczajniej cię nie olał. Jest to pytanie, które nurtuje wiele kobiet. Po jakim czasie facet się odezwie? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.
Po pewnym czasie zaczal sie odzywac. Ja milczalam jak grob. È koncu musialam go zablokowac nawet adres mailowy bo tak mnie zaczal przesladowac. W koncu po 3 latach spotkalam sie z nim na kawe.
Vay Tiền Nhanh Ggads. Poznalam faceta na tinderze, akurat czekałam z nudów na samolot z Londynu do polski byłam na wakacjach u kuzyna i uruchomiłam aplikacje i zaczęłam pisać z Adamem. To był maj. Wróciłam do polski i codziennie pisaliśmy wymieniliśmy się numerami telefonów zaprosiliśmy do fb, instagram itp. Nie dzwonilismy bo ja nie potrafię mówić po angielsku. Korzystałam tylko translator Google, który nie zawsze wylapal kontekst tego co chciałam przekazać. Zawsze starałam się to poprawić i zawsze mówił że to nie problem. Zacząłem pilnie uczyć się angielskiego i naszla mnie myśl że może przeprowadze się do Londynu i będę mogła się pierwszy raz z nim spotkać. On był bardzo szczęśliwy powiedział że będzie mi we wszystkim pomagał uczył angielskiego itp no jak w bajce!!! Miałam kuzyna w londynie więc nie chciałam być zależna tylko od Adama. Okazało się że kuzyn wraca do polski więc wszystkiego musiałam szukać w internecie, praca, mieszkanie itp. Więc pod koniec czerwca przyjechalam do Londynu Adam odebrał mnie z lotniska i odwiozl do mojego nowego mieszkania. Następnego dnia zabrał mnie na romantyczna kolacja i najważszego budynku w londynie szampan itp. Później pojechaliśmy do niego ale do niczego nie doszło. Później znalazłam pracę i wszystko układało się jak w bajce. Spotykaliśmy się staliśmy że sobą i myślałam że jesteśmy parą. Do czasu jego urodzin bo nie chciał się że mną spotkać, napisał że będzie o 21( zrobiłam tort) po czym o 21 napisał że nie przyjedzie, że dopiero jutro może i też go nie było. Później zaprosił mnie na kolacje i bardzo było mu głupio że miał zły dzień itp, później zabrał mnie na piknik. Cały czas narzekał na pracę że ludzie dzwonią wzywają go itp że nie jest sobą że jest nie szczęśliwy ja próbowałam mu pomóc ale on bardziej się oddałam powiedział że powinnam znaleźć lepszego faceta że to nie jest odpowiedni czas itp. Spotkaliśmy się oddał mi swoje rzeczy powiedział że za wszystko przeprasza i musimy to zakończyć. Zapytałam dlaczego? Powiedział że napisałam mu ze ja chcę komlementow i że go ja nie obchodze tylko nie to miałam na myśli ale korzystałam z tłumacz Google więc faktycznie mógł tak pomyśleć. Powiedział że jest w nie odpowiednim momencie że będzie lepiej jak znajdę lepszego faceta i to nie w porządku wobec mnie ze możemy się spotykać tylko w jeden dzień w tygodniu a on nie chce robić mi nadzieji i grać moimi uczuciami. Moje pytanie brzmi czy on się odezwie i po jakim czasie mogę ją się odezwać?
Gość ginztonikiem byłam w sobotę z facetem na pierwszym spotkaniu od poznania się (poznaliśmy się wcześniej przez znajomych na imprezie) i w sobotę poszliśmy najpierw do pubu a potem do klubu potańczyć. rozstaliśmy się ok. 3 w nocy, każdy pojechał do siebie. w klubie trochę się całowaliśmy i mizialismy, to wszystko. podczas spotkania cały czas mówił o następnych spotkaniach itp, wydawał się zauroczony. tymczasem jeszcze się nie odezwał od soboty :o co myślicie, ma mnie gdzieś czy bierze "na przetrzymanie"?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach do mnie odzywali się zawsze jak byłam w drodze powrotnej do domu ustalając co z dniem następnym i następnego dnia dzwonili maksymalnie koło południa.... ale nigdy nie "miziałam" się z nimi podczas pierwszej "randki" Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ginztonikiem tzn. jak byłam w drodze powrotnej też do mnie napisał jeszcze, że życzy słodkich snów itp. ale teraz to nic i nie wiem o co chodzi Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Całowałaś się na pierwszej randce w klubie?? To już wiesz czemu nie zadzwonił Do mnie też zawsze odzywali się jak wracałam do domu, więc od soboty to już chyba po zawodach, odpuść, zapomnij i nie miziaj się tak zaraz Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach no nie wiem, bo każdy mój wtedy "przyszły facet" kontaktował się od razu :) i następnego dnia zazwyczaj już miałam drugą randkę :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach no własnie tak to jest jak sie mizia na pierwszej "randce" :P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ginztonikiem hmm nie sądzę żeby całowanie się na pierwszej randce było czymś nie tak :o z takich randek miałam fajne związki :P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach może jestem staroświecka, ale nie chciałabym być z facetem, który wpycha mi język do gardła na pierwszej randce... Z moim obecnym pocałowaliśmy się chyba dopiero po miesiącu !!!!!!!!!!!!!!!! :D (to mogła być przesada) szok Kocham go najbardziej na świecie :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość tak to ja widze twa twarz ja sama odzywalam sie do faceta zaraz jak skonczylo sie spotkanie, wiem,z etak sie nie powinno robic, ale emocje wziely gore:D ogolnie tego nie robie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ginztonikiem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość tak to ja widze twa twarz ale nie robilam tak po kazdym spotokaniu, 2 x mi sie zdarzylo. ogolnie jestemy teraz w martwym pkt, ale to raczej nie z tego powodu:D a raczej dlatego, ze nie potrafilam byc soba na spotkaniach. pamietajcie, badzcie soba! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość droga autorko nie słuchaj tych bredni bo aż żal:o że niby nie można się od razu całować:o ja poznałam super faceta na imprezie(kilka imprez wcześniej juz go wypatrzyłam:P ) i od razu się całwoaliśmy:p i w sumie to był 1 facet z jakim to tak szybko poszło, jego nigdy nie widziałam z nikim żeby się tak zabawiał ani moje kumpele, które znały go z 2 lata tez nie więc chyba tez nie byłam setną, którą tak od razu całował:p i od razu w drodze do mnie pisał, czy dotarłam i jestem bezpieczna i takie tam, ale spotkanie nie było tak od razu bo niestety chłopak miał wypadek:o choc na spotkanie umawialiśmy się na kolejny dzień:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach nie sądzę, żeby to, ze się z nim calowałaś mialo jekikolwiek wpływ na to, że się nie odzywa. Pocałunki to dośc subtelna pieszczota - nie widze nic złego w tym, kiedy dwoje dorosłych ludzi, którzy się sobie wzajemnie podobają i dobrze się ze sobą bawią, całują sie na pierwszym spotkaniu a co do języka wciskanego go gardła - czy to pierwsza randka, czy dziesiąta, ogólnie jest to kiepskie zagranie :P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość sasasa masakra Skoro się całowałaś i "miziałaś" z facetem na pierwszej randce, to co będzie na drugiej (o ile będzie xD) zapomnij! Chłopak sobie pomyślał: 'super, całowała się ze mną itd. tamtej nocy była moja, ale pewnie każdy ją może mieć' zadaj sobie teraz pytanie po co ma się do ciebie odzywać skoro na pierwszym spotkaniu już się przelizaliście? szanująca dziewczyna wie jak się zachować - tak się nie robi!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ginztonikiem ja się do tego na pewno pierwsza nie odezwę, jak nie zadzwoni ani nie napisze to niech spada... ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach "Chłopak sobie pomyślał: 'super, całowała się ze mną itd. tamtej nocy była moja" całując się z dziewczyną facet myśli "była moja"??? :D To my chyba o piętnastolatkach rozmawiamy :P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ginztonikiem HAHAHAHAHA ROZSMIESZACIE MNIE!!! Wielkie cnotki się znalazły, nie udawajcie takich świętoszkowatych... No sorry ale nie sądzę aby akurat całowanie miało tutaj jakiś wpływ!!! Jak mi się facet podoba na randce to się z nim całuję, proste. Po co mam robić coś wbrew sobie i się powstrzymywać? Tak się tu oburzacie jakbym co najmniej poszła z nim od razu do łóżka :o Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość tak to ja widze twa twarz i tak tez Ci radze, nie odzywaj sie pierwsza:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach OMG, naprawde przesada z tym calowaniem sie na pierwszej randce...osobiscie nie widze w tym nic zlego. W kazdym razie nie dziwiloby mnie to, ze on sie nie odzywa od soboty, pewnie wpadl w kierat pracy/studiow/szkoly i nie ma do tego glowy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach hmm jak sie nie całuję ani nie "miziam" na pierwszej randce to jestem cnotka?? wybacz...cnotką nie jestem na pewno, ale skoro ktoś pyta to odpowiadam i mówię, jak ja myślę....... a wracając do tematu--- może jest zajęty, ale wg mnie jakby mu zależało, to by się już odezwał.... ale może przesiaduje popołudniami na kaffe i będzie czekał jakiś przepisowy tydzień ?? :O Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach o matko! az strach tu cos napisac bo wielkie oburzenie wszystkich "świetych" was zobaczyc w sie calowalam na pierwszej randce i jestesmy razem juz rok:) po pierwszej randce wrocilam do domu okolo 5 rano,a o 9:00 juz zadzwonil (!) zeby sie umowic na kolejna:P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość dojrzała kobieta123 Może ma taki styl, że odzywa sie kiedy chce zaproponowac następne spotkanie. Od soboty w nocy to jeszcze nie az tak długo, niedzielę odsypiał zarwana sobotnia noc a dzisiaj pewnie zajęty w pracy. Jesli mu zalezy to dzisiaj wieczorem się odezwie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ginztonikiem wcześniej odzywał się do mnie tak raz na 2-3 dni, więc statystycznie rzecz biorąc, ma jeszcze 1 dzień na odezwanie się :P jeśli nie, to widocznie ma jak część tu na kafe jakieś dziwne teorie dotyczace całowania się na pierwszej randce :D a to nawet lepiej gdyby się wtedy nie odezwał ;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ginztonikiem NO I RZECZYWIŚCIE DZISIAJ NAPISAŁ :D bardzo miły sms no i... przesyła buziaki :P :P :P czyli jednak warto się całować :P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ginztonikiem DO WSZYSTKICH CO PISALI ŻE CAŁOWANIEM SIĘ NA PIERWSZEJ RANDCE PRZEKREŚLIŁAM WSZYSTKO. Otóż nie :D Chłopak ostatnio ciągle się odzywa, aranżuje spotkania i chodzimy razem na randki :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 956 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 13062 Witam po jakim czasie moze pojawic sie trodzik po saa,cykl skonczylem miesiac temu,bylo oki podczas cyklu a teraz mi na placach diody powychodzily brzydkie,buzka glaciutka jak nigdy,ale na plecy wjechalo,ja to zlikwiduje bo mam duzo skutecznych srodkow,ale tak po miesiacu dopiero wychodzi to cos?to byl moj 1 cykl. Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... lodzianin1 Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 70547 Napisanych postów 334723 Wiek 46 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 1577842 ... krzykacz Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 20504 Napisanych postów 69861 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 570764 Dopiję herbatę i wywróżę z fusów, poczekaj chwilę. ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 956 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 13062 No to sobie wywroz,tez pije herbate wlasnie ale mam liptona w torebce! Pozdrawiam lodzianin! ... Znawca Szacuny 28 Napisanych postów 3967 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 24190 skąd wiesz że od saa? krzykacz czekamy ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 956 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 13062 A po czym innym jak nie mialem za bardzo jakis tam wilekich diod,a teraz to sie nasililo troszke mocniej!Na 100% saa! ... Ekspert Szacuny 231 Napisanych postów 10301 Wiek 36 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 77546 prosta rada,DERMATOLOG i to szybko radze,pozdro dobry chłopak ze złymi nawykami ... Początkujący Szacuny 17 Napisanych postów 1620 Wiek 36 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 62299 Niektórzy tak mają, mi zawsze na cyklu poprawia się cera i znikają syfy z klaty pleców i szyi a jakiś czas po cyklu wyskakują znowu ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 956 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 13062 Zaden dermatolog ja sobie z tym poradze!Ja juz sie dosyc najezdzilem po dermatologach ale to kiedys,a ze zachcialo sie saa to sobie powyskakiwaly smoczki Msciciel dobrze mowisz,tak wlasnie mialem! Dzieki pozdrawiam.
zapytał(a) o 11:02 Dlaczego facet się nie odzywa? Spotykam się z chłopakiem od miesiąca . Na ostatniej randce zapytał się mnie,czy może traktować mnie juz jak swoją dziewczynę. W tygodniu miałam iść z Nim, Jego kolegą i dziewczyną tego kolegi do kina . Miał mi dać znać ,ale się nie odezwał nic . Po trzech dniach zapytał mnie czy pamiętam o tym,że mam chłopaka ,później czy się obraziłam ,czy cos się stało. Postanowiłam się nie odzywać do Niego . Na drugi dzień dziewczyna kumpla zapytała mnie czy się wybieramy do tego kina. Nie widziałam co mam Jej napisać ,dlatego musiałam odezwac się do Niego . Napisałam mu,ze nie odzywalam się bo mnie olal i się nie odezwał i chciałam odbić piłeczke. On się nie odezwał na to kompletnie. Dlatego tej dziewczynie napisałam ,ze ma się Jego zapytac ,a Ona tylko ,ze juz z Nim rozmawiala. Ja nie ciągnęłam tematu . On dopiero po trzech dniach napisał ,czy jestem wolna w najbliższym czasie ,bo chce mi oddać pojemnik Babci (ostatnio wzięłam w Nim ciastka), bo może ho potrzebowac i mi dużo czasu nie zajmie . Napisał ,ze zobaczymy jak się potoczy dzisiejszy dzień ,bo już mu się pozmienialo. Nie odezwał się ,ją mu wieczorem wysłałam link do piosenki ,po dwóch dniach wyświetlil wiadomość i nic . Zadzwoniłam,a On nie odebrał . Chciałam zwyczajnie zapytać o co chodzi. Nie odzywa się już około tygodnia. Chciałam jeszcze napisać sms, bo nie wiem o co chodzi . Nie chce się narzucać ,nawet nie musimy być razem,ale nie lubię tak kończyć znajomości. Z jakimś niepotrzebnym zgrzytem. Odpowiedzi 1. Jest niemy2. Już cie niechce3. Wszechwiat to iluzja, a to wszystko to sen4. Ma inną Olewacie siebie nawzajem moim zdaniem ta znajomość niepotrzebnie lub za szybko przeszła w oficjalną bliższą relację. Być może nikt z was nie zachowuje się z należytym szacunkiem do swojej dziewczyn/chłopaka. W momencie gdy jesteś już jego dziewczyną (a on twoim chłopakiem) przestają zupełnie obowiązywać zasady typu "kto pierwszy do kogo pisze". EKSPERTGranna. odpowiedział(a) o 10:38 Ten chłopak jest jakiś niezdecydowany. Najpierw proponuje Ci bycie razem, a potem nie odzywa się po kilka dni. Gdy dwoje ludzi jest ze sobą, szczególnie na początku, to chcą ze sobą jak najczęściej utrzymywać kontakt, a nie raz na kilka dni. Troche niepoważny jest ten chłopak jak dla mnie. Zaproponuj mu spotkanie i tam mu powiedz co Ci leży na sercu oraz spytaj o co chodzi jemu, a jeśli na spotkanie sie nie zgodzi, to napisz mu wiadomość, w której wszystko mu wytłuścisz i na tym zakończ znajomość. Uważasz, że ktoś się myli? lub
stronggirl. 11 marca 2017, 18:37 U mnie minelo 2 miesiace od rozstania i zastanwiam sie kiedy sie do mnie odezwie i czy w ogole kiedys to zrobi :( Rozstalismy sie w ten sposob , ze ja postanowilam zakonczyc zwiazek z pewnego waznego powodu ( jego przewinienie, ktore on nie uwaza za przewinienie ) i po mojej informacji o zerwaniu, nie dostalam od niego zadnej odpowiedzi. Zadnej to znaczy nawet krotkiego slowa na pozegnanie, zero reakcji. Po jakim czasie " byli " odzywali sie do was ? Daenneryss 11 marca 2017, 19:59 Puciu85 napisał(a):Błagam, skoro z nim zerwałaś, to na co jeszcze czekasz? Aż zacznie błagać, albo powie żegnaj? Zacznij żyć własnym życiem, bądź szczęśliwa i nie wracaj do przeszłości. Wiadome że wszystko zależy od człowieka, ale faceci jakoś łatwiej po rozstaniu przechodzą z tym do porządku dziennego. Może wcale nie kochali? może znaleźli sobie nową osobę? a może cokolwiek innego? brzmi brutalnie, ale taka jest zawsze możliwość. Nie w tym rzecz. Do tej pory to zawsze ja wyciagalam pierwsza reke i odezwalam sie, pisalam pierwsza. Kocham go ale tym razem jest to cos dla mnie bardzo waznego i nie odezwe sie dopoki wiem, ze on nie widzi nic zlego w tym co zrobil. Zerwalam z nim zeby dac mu czas na przemyslenie, dlatego zastanwiam sie czy jest jescze mozliwosc ze sie odezwie skoro minelo juz sporo czasu. Sorry, ale to najgłupsze, co mogłaś zrobić...Nigdy nie oczekiwałabym kontaktu po zerwaniu...Raz wróciłam do byłego, ale sama tego chciałam... I tak koniec końców nam nie wyszło. Skoro on nie odzywa się to znaczy, że mu nie zależy. Tobie chyba też średnio zależy lub masz pokrzywione postrzeganie związku... wzajemnych relacji i komunikacji. Ewentualnie jesteś baaardzo młodziutka. Edytowany przez 11 marca 2017, 20:19 Dołączył: 2011-09-08 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 27090 11 marca 2017, 20:15 rzuciłaś tego Araba? i bardzo dobrze. i nie rozumiem, po co on ma się odzywać. tarczycowa 11 marca 2017, 20:24 a czemu w ogole czekasz? ja jak zerwałam to nie chciałam mieć nic wspolnego z byłym, usunęłam jego nr telefonu, wyrzuciłam z fejsa (nie rozstalismy sie w pokoju) Dołączył: 2011-09-08 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 27090 11 marca 2017, 20:25 piasekpustyni napisał(a):Hmm moi ex sie odzywali nawet do roku po rozstaniu, ale kazdy bez wyjatku sie odezwaldo mnie odezwał się tylko jeden były i to tylko po to, żeby się na sex umówić ;p (oczywiście się nie zgodziłam). Dołączył: 2016-09-25 Miasto: Lublin Liczba postów: 1544 11 marca 2017, 20:40 stronggirl. napisał(a):Puciu85 napisał(a):Błagam, skoro z nim zerwałaś, to na co jeszcze czekasz? Aż zacznie błagać, albo powie żegnaj? Zacznij żyć własnym życiem, bądź szczęśliwa i nie wracaj do przeszłości. Wiadome że wszystko zależy od człowieka, ale faceci jakoś łatwiej po rozstaniu przechodzą z tym do porządku dziennego. Może wcale nie kochali? może znaleźli sobie nową osobę? a może cokolwiek innego? brzmi brutalnie, ale taka jest zawsze możliwość. Nie w tym rzecz. Do tej pory to zawsze ja wyciagalam pierwsza reke i odezwalam sie, pisalam pierwsza. Kocham go ale tym razem jest to cos dla mnie bardzo waznego i nie odezwe sie dopoki wiem, ze on nie widzi nic zlego w tym co zrobil. Zerwalam z nim zeby dac mu czas na przemyslenie, dlatego zastanwiam sie czy jest jescze mozliwosc ze sie odezwie skoro minelo juz sporo czasu. To jest dziecinne , ja w gimnazjum zerwalam z chlopakiem ,zeby mu cos pokazac i dac czas na przemyslenie czyli w skrócie żeby cos wymusic ( Ty tez chcesz wymusic , a raczej chcialas zmiane jego zachowania lub przeprosiny ) ,ale to bylo w gimnazjum . W normalnym zwiazku nie ma tego - nie rzuca sie takich słów jak ,,koniec" na wiatr .. nigdy nie powiedziala/nie napisalabym ,ze to koniec , jesli bym tego nie chciala , albo miala nadzieje ,ze da sie to uratowac - nawet jesli bylabym bardzo zraniona i nie chcialabym widziec tego czlowieka dopoki nie zrozumie bledu , wyartykulowalabym blad i przestala sie odzywac , ale nie konczylabym zwiazku ,gdybym tego nie chciala . Inna kwestia jest taka ,ze nie mozna kogos zmusic by czegos zalowal , on nie uwaza tego za bład wiec to Twoja decyzja czy to akceptujesz czy nie , nie akceptowalas ,zostawilas go i czekasz az sie odezwie ? Nie odezwie bo pewnie juz sobie uklada zycie na nowo i nie czuje potrzeby by odzywac sie do ex , bo i po co ? zakonczylas zwiazek ,wiec widocznie nei widzi sensu kontaktu , nie dziwie sie , bo tez bym nie odezwala sie do bylego ,ktory zakonczyl zwiazek , dla mnie takie slowa sa powazne i koneic znaczy koniec , po co sie odzywac ? stronggirl. 11 marca 2017, 20:47 ReadyForTheGoodTimes napisał(a):stronggirl. napisał(a):Puciu85 napisał(a):Błagam, skoro z nim zerwałaś, to na co jeszcze czekasz? Aż zacznie błagać, albo powie żegnaj? Zacznij żyć własnym życiem, bądź szczęśliwa i nie wracaj do przeszłości. Wiadome że wszystko zależy od człowieka, ale faceci jakoś łatwiej po rozstaniu przechodzą z tym do porządku dziennego. Może wcale nie kochali? może znaleźli sobie nową osobę? a może cokolwiek innego? brzmi brutalnie, ale taka jest zawsze możliwość. Nie w tym rzecz. Do tej pory to zawsze ja wyciagalam pierwsza reke i odezwalam sie, pisalam pierwsza. Kocham go ale tym razem jest to cos dla mnie bardzo waznego i nie odezwe sie dopoki wiem, ze on nie widzi nic zlego w tym co zrobil. Zerwalam z nim zeby dac mu czas na przemyslenie, dlatego zastanwiam sie czy jest jescze mozliwosc ze sie odezwie skoro minelo juz sporo czasu. To jest dziecinne , ja w gimnazjum zerwalam z chlopakiem ,zeby mu cos pokazac i dac czas na przemyslenie czyli w skrócie żeby cos wymusic ( Ty tez chcesz wymusic , a raczej chcialas zmiane jego zachowania lub przeprosiny ) ,ale to bylo w gimnazjum . W normalnym zwiazku nie ma tego - nie rzuca sie takich słów jak ,,koniec" na wiatr .. nigdy nie powiedziala/nie napisalabym ,ze to koniec , jesli bym tego nie chciala , albo miala nadzieje ,ze da sie to uratowac - nawet jesli bylabym bardzo zraniona i nie chcialabym widziec tego czlowieka dopoki nie zrozumie bledu , wyartykulowalabym blad i przestala sie odzywac , ale nie konczylabym zwiazku ,gdybym tego nie chciala . Inna kwestia jest taka ,ze nie mozna kogos zmusic by czegos zalowal , on nie uwaza tego za bład wiec to Twoja decyzja czy to akceptujesz czy nie , nie akceptowalas ,zostawilas go i czekasz az sie odezwie ? Nie odezwie bo pewnie juz sobie uklada zycie na nowo i nie czuje potrzeby by odzywac sie do ex , bo i po co ? zakonczylas zwiazek ,wiec widocznie nei widzi sensu kontaktu , nie dziwie sie , bo tez bym nie odezwala sie do bylego ,ktory zakonczyl zwiazek , dla mnie takie slowa sa powazne i koneic znaczy koniec , po co sie odzywac ?;Masz pelna racje. Ja juz wyprobwalam duzo sposobow by zmienic jego postepowanie w pewnej kwestii i nic nie pomagalo, wiec pod wplywem impulsu zerwalam , majac nadzieje ze to cos pomoze. Moze i pomoze , moze cos zrozumie i zateskni. Moze nie ...Troche czasu minelo ale jescze mam nadzieje ze sie odezwie i uda sie to naprawic. W kazdym razie , to zachowanie bylo nieprzemyslane i nigdy wiecej nie zrobie nic podobnego jesli nie bede na 100 % pewna, ze chce konca . Dołączył: 2016-01-15 Miasto: Lubartów Liczba postów: 637 11 marca 2017, 20:48 u mnie była przerwa po kłótni 7 miesięcy milczenia a później powrót, oczywiście najpierw przyjacielskie relacje ale dość szybko od tego odezwania się powrót do związku stronggirl. 11 marca 2017, 20:50 wygryw napisał(a):u mnie była przerwa po kłótni 7 miesięcy milczenia a później powrót, oczywiście najpierw przyjacielskie relacje ale dość szybko od tego odezwania się powrót do związku 7 miesiecy to jednak szmat czasu. I kto sie potem pierwszy odezwal ? Przez te 7 miesiecy oboje byliscie nadal sami czy ktos cos juz probowal nowego zaczynac? Dołączył: 2014-04-16 Miasto: Łódź Liczba postów: 19475 11 marca 2017, 20:55 Żaden z byłych nie dzwonił do mnie bo wiedział że wymieniłam go na innego i nie ma co u mnie szukać , ale każdego z nich ( oprócz ostatniego przed mężem) jak spotkałam na ulicy to porozmawiali jak ludzie...a ten ostatni tak jest na mnie obrażony że jak tylko mnie zobaczy to ucieka gdzie go oczy poniosą. Dołączył: 2016-03-05 Miasto: Branica Liczba postów: 3287 11 marca 2017, 21:11 Były odezwał się po ponad roku, zapytał czy się umówimy, stwierdził że bardzo za mną tęskni. Myślałam że umrę ze śmiechu, byłam już w kolejnym związku zakochana po uszy.
po jakim czasie facet sie odezwie